Powrót do strony głównej angielskiego bloga Speakingo

On czy ona? Zaimki osobowe po angielsku

Na początku warto poznać te krótkie słówka, które używamy zamiast czyjegoś imienia, stąd ich nazwa: zaimiki. Najpopularniejsze z nich to ja, ty, on, ona, ono w liczbie pojedynczej (I/me, you, he,she,it), oraz my, wy, oni (we, you, they) w liczbie mnogiej. Ale oczywiście to dopiero początek przygody z zaimkami!

Angielskie zaimiki osobowe są szczególnie przydatne, gdy spotykamy ludzi z innych krajów i nie potrafimy zrozumieć jak się nazywają, np. Mihaly Csikszentmihalyi. A nawet jak ktoś się nam przedstawi litera po literze i tak nie sposób tego zapamiętać. Po prostu mówimy wtedy, you, chociaż zapamiętanie imienia zawsze wygląda.

Z trudnymi imionami dobra wiadomość jednak jest taka, że jak raz już takie imię wejdzie nam do głowy, to zostaje na długo. Tak będzie jeśli będziemy przedstawiać się Anglikom używając naszych prawdziwych imiona a nie ich tłumaczeń na angielskie imiona.

Jest kilka rodzajów zaimków i spróbujmy je sobie po ludzku omówić, bez zagłębiania się zbytnio w gramatyczną łacinę.

Jakie są w języku angielskim zaimki osobowe (personal pronouns)?

Zamiki osobowe to te, które – niespodzianka! – zastępują osobę (imię tej osoby):

Jeśli chodzi o jedną osobę (liczba pojedyncza) są to:

Ja – I (wymawiaj: aj)
Ty – you (wym: ju)
On – he (wym: hi)
Ona – she (wym: szi)
To – it (wym: bardziej yt niż it)

I” piszemy zawsze dużą literą, bo w końcu jesteśmy przecież pępkiem świata, a przynajmniej tak większość Anglików o sobie myśli.

Aby trochę skomplikować sprawę jest też słówko „me” czyli też ja. Generalnie I używa się na początku zdania (I am happy – Jestem szczęśliwy/a), a me w środku lub na końcu (Do you love me? – Czy mnie kochasz? Give me my money back – oddaj mi moje pieniądze)

Jeśli ludzi jest więcej, zastosować musimy liczbę mnogą:

My – we (wym: łi)
Wy – you (wym: ju)
Oni – they (wym: dej)

Tutaj jak zapewne zwróciliście uwagę, ty i wy po angielsku brzmią dokładnie tak samo. Jest to oczywiście niekończące się źródło nieporozumień, ponieważ gdy ktoś powie „You are great” nigdy nie wiadomo czy ma na myśli konkretną osobę, czy może wszystkich obecnych.

Co więcej, jak pamiętamy z wpisu o artiklach w języku angielskim nie ma rodzajników, to znaczy nie wiadomo czy powyższe zdanie oznacza „jesteś wspaniała” czy „jesteś wspaniały”, co tylko potęguje pomieszanie, ale jest dla nas dobrą wiadomością, ponieważ nie musimy uczyć się skomplikowanych regułek deklinacji, z czym borykać muszą się uczniowie języka polskiego.

…a jeśli zapomnisz nie tylko imienia ale też zaimka, zawsze możesz powiedzieć „darling” (skarbie) lub „my friend” (mój przyjaciel/przyjaciółka).

Jakie są natomiast angielskie zaimki dzierżawcze czyli possessive pronouns?

No dobrze, skoro znamy już zaimki i możemy powiedzieć I, you, he/she/it, we, you, they to co w sytuacji, gdy coś jest moje, jego czy jej? W tej sytuacji używamy zaimków dzierżawczych, czyli mówimy kto daną rzecz…dzierży (trzyma).

Nie ma tu większej logiki, trzeba po prostu zapamiętać, że:

mój – my (wym: maj)
twój – your (wym: jor)
jej – her (wym: her)
jego- his (wymawiaj bardziej hys ni his)
tego – its (wymawiaj bardziej yts niż its)

a w liczbie mnogiej

nasz – our (wym: ar lub ałer)
wasz – your (wym: jor)
ich – their (wym: der)

Znowu twój i wasz będą takie same.
Mój tworzymy nie od I ale od me, nie musimy więc pisać z wielkiej litery.

Czasami spotkać można się z starodawną, dziś bardziej poetycką formą mine, ale raczej wychodzi z użycia (co najwyżej powiemy This is mine. – to jest moje, ale gdy zdanie będzie dłuższe to użyjemy my: This is my house. – to mój dom).

Gdy tylko już uda się nam je zapamiętać – a najlepiej zapamiętywać je w odpowiednim kontekście powtarzając całe zdania ze Speakingo – używanie tych słów nie powinno nastręczać większych problemów, gdyż nic się z zdaniu nie zmienia poza samym zaimkiem dzierżawczym:

This is my house.
This is your house.
This is her house.
This is his house.
This is its house.

This is our house.
This is your house.
This is our house.

 

Jeśli chcemy komuś coś dać używamy wtedy strasznie brzmiących prepositional pronouns, czyli po prostu:

Jane looked at me.

Jane looked at you.

Jane looked at him.

Jane looked at her.

Jane looked at it.

I w liczbie mnogiej:

Jane looked at us.

Jane looked at you.

Jane looked at them.

 

Podobnie byłoby w zdaniach typu: I gave it to them. I love you. Please marry me.

Angielskie zaimki zwrotne czyli reflexive pronouns

To słówka takie jak sobie, siebie. Na przykład:

I will treat myself today. – Dogodzę sobie dzisiaj.
Treat yourself! – Dogodź sobie!
She treated herself. – Ona sobie dogodziła.
He treated himself. – On dogodził sobie.
It treated itself. – To dogodziło sobie, chociaż brzmi to dziwnie.

A w liczbie mnogiej:

We will treat ourselves. – Dogodzimy sobie.
You will treat yourselves. – Wy sobie dogodzicie.
They will treat themselves. – Oni sobie dogodzą.

Specjalną sytuacją, kiedy w języku angielskim jest trochę inaczej niż w polskim są sytuacje gdy używamy each other czyli sobie nawzajem. Po polsku powiemy „Oni nie lubią siebie” co nawykowo powiemy jako „They don’t like themselves” co tak naprawdę znaczy, że każdy z nich z osobna nie lubi siebie samego.

Dlatego powinniśmy powiedzieć „Oni nie lubią siebie nawzajem” czyli „They don’t like each other„. Jak w tym żarcie:

  • Why don’t boxers have sex before the fight? (Dlaczego bokserzy nie uprawiają seksu przed walką?)
  • Because they don’t like each other! (Bo się nie lubią!)

Możnaby też powiedzieć one another zamiast each other.

Demonstrative pronouns czyli zaimki które coś pokazują

Czyli po prostu to, tamto i owamto 🙂 W języku angielskim mamy cztere bardzo podobne słówka:

this – to jedno coś blisko. This is a car.

that – to jedno coś daleko. That is a car.

these – tych kilka rzeczy blisko. These books.

those – tych kilka rzeczy daleko. Those books.

Idefinite pronouns czyli niech ktoś to zrobi

To nasze słynne „Weźmy się i zróbcie!”. Ktoś musi tu posprzątać. Ktoś musi to załatwić. Ktoś jest najbardziej zajętą osobą na świecie!

Tymi ktosiami są -one, -thing i -body:

someone – ktoś

anyone – ktokolwiek

everyone – wszyscy

noone – nikt

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że –body znaczy dokładnie to samo:

somebody – ktoś

anybody – ktokolwiek

everybody – wszyscy

nobody – nikt

Natomiast thing to rzeczy, dlatego:

something – coś

anything – cokolwiek

everything – wszystko (dosłownie każda rzecz)

nothing – nic

Warto tu zwrócić uwagę, że (teoretycznie) w języku angielskim nie używamy podwójnych przeczeń. To znaczy polskie „Tu nie ma niczego”, ma dwa przeczenia: „nie ma” i „niczego”. Po angielsku powinniśmy powiedzieć jednak „Tu jest nic” czyli There is nothing lub „Tu nie ma czegoś” There isn’t anything. (Anything, anybody i anyone nie są przeczeniami).

Jest też słówko one, które jest takim formalnym ktosiem. One should not repeat one’s mistakes to formalnie stwierdzenie że „nie powinno się powtarzać swoich/kogoś błędów”. One raczej jednak jest w odwecie i stosuje się je jedynie w piśmie bądź bardzo formalnych wypowiedziach.

Relative pronouns czyli 5W i that

Zaimki typu relative pronouns są stałym gościem na wszystkich możliwych testach szkolnych w kontekście tak zwanych relative clauses. Są to słówka who, whom, whose, what, which (czyli pięć słówek zaczynających się na w) i that.

Dobra wiadomość jest taka, że that jest wytrychem, którym zwykle można je zastąpić.

Jeśli chcemy jednak być bardziej elokwentni, stosujemy

  • who do osób: This is the girl who took my shoes. (To jest dziewczyna, która wzięła moje buty.)
  • podobnie whom: This is a girl, whom I gave the flowers. (To jest dziewczyna, której dałem kwiaty)
  • whose czyli czyje. This is the girl, whose lips are rose red. (To dziewczę czyjej usta są różowe jak róża)
  • what czyli „to co”: This what strikes me is your intelligence (Tym co mnie uderza jest twoja inteligencja)
  • which czyli które/który/która rzecz. This is the place which I love. (Oto miejsce które kocham)
  • dodać można też where: This is the place where I was born. (Oto miejsce w którym się urodziłem)

I jak wspomniałem, wszystko to można zastąpić wytrychem that:

  • This is the girl that took my shoes. (To jest dziewczyna, która wzięła moje buty.)
  • This is a girl, that got  the flowers. (To jest dziewczyna, która dostała kwiaty)
  • This is the girl, that has rose red lips. (To dziewczę czyjej usta są różowe jak róża)
  • This that strikes me is your intelligence. (chociaż which brzmiałoby dużo lepiej tutaj)
  • This is the place that I love. (Oto miejsce które kocham)
  • This is the place that I was born in. (Oto miejsce w którym się urodziłem)

W zasadzie that nie działa tu tylko  z whose i z where (dlatego trochę zmieniłem zdania) .

Na koniec w ramach ciekawostki można wspomnieć, że zaimki osobowe wychodzą z mody na zachodnich uczelniach, gdzie politycznie poprawna etykieta nakazuje używać bezosobowego „xe”, by nie narzucać nikomu identyfikacji płciowej.

A co w sytuacji, jeśli akurat pamiętamy imię i chcemy pochwalić się naszą fenomenalną pamięcią, nie chcemy zastępować imienia zaimkiem? Wtedy z odsieczą przychodzi nam słynne „genitive s”. Ale o tym w osobnym wpisie.

Podobał Ci się tekst - podziel się nim z innymi!
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (98 głosów, średnia ocena: 4,77 )
Loading...